
W ubiegłą sobotę Aga wystąiła gościnnie w 8 odcinku V edycji "Jak Oni śiewają" w duecie z Jackiem Borkowskim. My, jako Fan Club zrobiliśmy "niespodziankę" kibicując im na żywo, w studio. świetnie wykonali utwór pt. "Z Tobą chcę oglądać świat" Z.Sośnickiej i Z.Wodeckiego. Mieliśmy też okazję obejrzeć kilka prób.
Rozmawialiśmy też troszkę z Agą w trakcie programu i po nim.
Zrobiliśmy mały 'wywiad' dla OFC, gdzie Agnieszka odpowiadała na pytania wcześniej zadane przez człnków FC na forum.
Aby obejrzeć wystę Agi i Jacka oraz wywiad w whiteroomie musicie pobrać darmową aplikację IPLA, dostęną
TUTAJ.
Nastęnie wejdźcie na stronę
www.jakonispiewaja.pl w dział "Video".
Zdjęcia z tego odcinka również na stronie programu Jak Oni śiewają.
Autograf od Agnieszki dla OFC:

Kilka zdjęć OFC ze spotkania z Agą:

A na koniec - pod spodem znajdziecie wywiad z Agnieszką, który nagraliśmy na dyktafonie, ale według woli Agnieszki "przelaliśmy na papier".
OFC: Kiedy nowa płyta?
Aga: Właśnie zaczęłam pracę nad nową płytą przez poszukiwanie "widzów". Tym razem bęzie ona bardziej komercyjna. Powiedziałabym nawet, że dance'owa, zwrócona bardziej w stronę Timberlakea.
OFC: Czy sama napiszesz do niej teksty piosenek?
Aga: Jeśli znajdę czas i jakąś inspirację to myślę, że usiąę do tekstów, natomiast pierwszy singiel pewnie bęzie napisany przez Libera. Być może bęzie po angielsku, choć tego jeszcze nie wiem.
OFC: Właśnie, czy wszystkie teksty bęą po polsku czy też w innych językach?
Aga: Do tej muzyki trochę nie pasują polskie słwa. Zobaczymy czy nie bęą one "gryzły w ucho" i czy nie bęziemy musieli nagrać ich po angielsku, ale tego jeszcze nie wiem. To dopiero początek tych prac
OFC: Czy w nowym albumie znajdziemy piosenki w klimacie "Zawsze byłam" czy bęą się one znacznie różnić?
Aga: Tak jak mówiłam piosenki bęą troszkę inne. Nie bęzie to taka liryczna płyta jak pierwsza.
OFC: Czy po wydaniu nowej płyty planujesz koncerty po całej Polsce?
Aga: Myślę, że tak. Na pewno!
OFC: Więc zapraszamy do Ełku. Czy po wygranej w "Jak Oni śiewają" ćwiczyłaś intensywnie nad swoim wokalem? Bo zauważyliśmy zmianę w głsie na płycie. Naturalnie na lepsze.
Aga: Trochę tak. Myślę, że te pare lekcji coś dał. Natomiast żeby teraz nagrać lepszą płytę, bardziej amerykańską, trzeba duż więcej ćwiczyć.
OFC: Kogo chciałabyś zagrać, by móc stwierdzić, że to twoja najlepsza rola w życiu?
Aga: Myślę, że jakąś rolę, która zupełnie nie pasuje do mojego wizerunku np. zakonnicę, chorą psychicznie... To na pewno byłby wezwanie.
OFC: Jaka rola, w którą się wcieliłaś najbardziej Ci się podobała?
Aga: Ciężko jest mi powiedzieć, ponieważ każa z nich była troszkę inna. Niektóre były komediowe, a niektóre bardziej liryczne, takie do płaczu. Np. rola Wiki w "Plebanii" była troszkę komediowa, ale też trochę można był popłakać, jak się ogląał. Była ona najbardziej zbliżna do mnie, do tego jaka jestem.
OFC: Czy od dziecka chciałaś być sławna?
Aga: Pewnie nieświadomie. Gdzieś tam podświadomie tak, dlatego, że w dzieciństwie wychowałam się w małej miejscowości, Darłwie. Tam były organizowane różne wesela, imprezy itp. Zawsze wchodziłam na scenę. Już jak miałam 3 latka to brałam mikrofon i coś tam starałam się zaśiewać i przede wszystkim tańczyłam.
OFC: Kto jest twoim idolem, autorytetem w muzyce i aktorstwie?
Aga: W muzyce Lenny Kravitz, ponieważ jest człwiekiem orkiestry. Pisze teksty, muzykę, wybiera sobie te wszystkie dziwne dźwięki... Bardzo lubię jego album "5". Uwielbiam te teksty, szczególnie ballady. W aktorstwie zdecydowanie moim autorytetem jest Diane Lane. Grała ona Connie Sumner w filmie "Niewierna" wraz z Olivierem Martinezem. Jest to aktorka, która tak emocjonalnie gra, że działa na mnie na maksa. Bardzo lubię też Meryl Streep i wiele innych... - mogłabym tak długo wymieniać .
OFC: Jak wspominasz pracę na planie "13-go Posterunku"?
Aga: Wtedy byłam praktycznie w waszym wieku, więc mał pamiętam. Na pewno był bardzo śmiesznie, ale jednocześnie bardzo profesjonalnie. Był to taki plan i taki reżyser, który bardzo wiele wymagał od aktorów. Nie mogłam pozwolić sobie na jakieś "widzi mi się" tylko musiałam wykonywać dokładnie to, co mi powiedział i o co mnie poprosił. Taki tyran.
OFC: Czy nadal boisz się kontaktu z komputerem? Jeśli tak - dlaczego?
Aga: Nie boję się kontaktu z komputerem, ale uważam, że to jest kolejna "pułapka". Taka jak telefon, w którym czasem wyłączam już dźwięki, żeby co chwila nie dzwonił. Myślę, iż komputer to kolejne "uwięzienie"...że rano wstajesz, odpalasz komputer, sprawdzasz maile i to jest taki rytuał czyli dodatkowy obowiązek.
OFC: Co sązisz o Fan Clubie i co czujesz, gdy adorują cię fani
Aga: Ogólnie jestem w szoku, dlatego, że kiedyś nie wiedziałam, że mój Fan Club jest i powstał. Nigdy nie miałam czegoś takiego i jest mi trochę głupio, bo nawet nie wiem jak mam się zachować , ale jest mi naprawdę bardzo przyjemnie.
Jest to szalenie miłe. Szczególnie te transparenty itd. Zresztą, bardzo podziwiam to, że chce wam się przyjeżżać tu, na lód... To wszystko przecież wymaga wiele pracy i poświęcenia z Waszej strony.
OFC: Dziękujemy za wywiad. Czy mogłabyś jeszcze pozdrowić OFC?
Aga: Serdecznie pozdrawiam moich fanów, dziękuję za prowadzenie mojego Fan Clubu i wytrwałść. Bardzo, bardzo się cieszę, że jesteście!